Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 lutego 2012

Chleb z rodzynkami i skórką pomarańczową

Koleżanka poczęstowała mnie ostatnio dobrym chlebem z dodatkiem skórki pomarańczowej, rodzynek i migdałów. Chleb był upieczony na zakwasie,
ale pochodził ze sklepu. 

Postanowiłam wypróbować takie połączenie składników w moim własnym domowym chlebie (pominęłam tylko migdały). Nieco zmodyfikowałam przepisy na chleb pszenny na zakwasie , najprostszy chleb na zakwasie ze słonecznikiem
oraz chleb razowy na zakwasie i upiekłam...
Z efektów jestem bardzo zadowolona, bo chlebek bardzo dobrze smakuje i ładnie się prezentuje.
Moim zdaniem  najlepiej smakuje z twarożkiem lub posmarowany tylko masłem...



 Przekonajcie się sami:)



  • 30 dag mąki żytniej jasnej
  • 10 dag zwykłej mąki pszennej jasnej, typ 550
  • 10 dag mąki żytniej razowej
  • ok. 0,5 szklanki zakwasu żytniego
  • 1 płaska łyżka soli morskiej
  • 1 płaska łyżka cukru trzcinowego
  • ok. 1 szklanka letniej wody
  • otręby żytnie lub owsiane
  • garść opłukanych i sparzonych wrzątkiem rodzynek
  • garść kandyzowanej skórki pomarańczowej


W dużej misce mieszamy ze sobą mąki, zakwas, sól oraz cukier. Stopniowo dolewamy wodę (ciasto ma być gęste) i wyrabiamy ciasto rękoma przez ok.5 minut. Wyrobione ciasto odstawiamy w szklanej misce na 2 godziny.

Następnie dokładamy do ciasta rodzynki i skórkę pomarańczową, chwilę wyrabiamy i przekładamy ciasto do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i posypanej otrębami.

Keksówkę odstawiamy w ciepłe miejsce, do czasu wyrośnięcia chleba.

Czas wyrastania tego chleba to około 8-10 godzin. Gdy chleb jest już wyrośnięty wkładamy go do piekarnika i pieczemy przez około 1 godzinę.

Po upieczeniu odwracamy keksówkę do góry dnem, wyciągamy chleb i delikatnie odklejamy od niego papier do pieczenia-najlepiej od razu, gdy chleb jest jeszcze gorący, bo im będzie chłodniejszy, tym odklejenie papieru będzie trudniejsze.

Pozostawiamy chleb do ostygnięcia.





Smacznego!

środa, 18 stycznia 2012

Chleb pszenny na zakwasie

Nie jestem fanką pszennego pieczywa, bo jak wiadomo nie jest ono tak zdrowe jak pieczywo żytnie. Pszenica zawiera znacznie mniej minerałów i witamin niż żyto; m.in. jasna mąka pszenna zawiera śladowe ilości cennego dla naszego zdrowia 
i figury błonnika. Jednak w sytuacji podbramkowej, gdy nie mam możliwości upieczenia chleba żytniego, wolę własnoręcznie upieczony chleb pszenny na zakwasie od tego dostępnego w sklepach nadmuchanego i wypełnionego zakwaszaczami oraz ulepszaczami.



Ostatnio nie  miałam możliwości zakupu mąki żytniej. Problemy z dostępnością tej mąki trwały około dwóch tygodni i nie myślcie, że przez ten czas jadłam sklepowy chleb;)
Postanowiłam poeksperymentować z moim zakwasem żytnim. Obudziłam go zwykłą mąką pszenną: do 2 łyżek zakwasu żytniego wyciągniętego z lodówki dolałam letniej wody i dosypałam zwykłą mąkę pszenną. Następnie przy użyciu nowego zakwasu upiekłam chleby.
Eksperyment zakończył się powodzeniem. Chleby ładnie wyrosły ( ale trwało to znacznie dłużej niż w przypadku wyrastania chleba na zakwasie żytnim) i były bardzo smaczne.

Teraz mam w lodówce dwa zakwasy: żytni i pszenny (a właściwie to na razie chyba pszenno-żytni, ale wraz z kolejnymi dokarmieniami stanie się już bardziej pszenny).



  •  20  dag mąki pszennej pełnoziarnistej
  •  80 dag zwykłej mąki pszennej jasnej, typ 550
  •  1 szklanka zakwasu żytniego obudzonego mąką pszenną (szczegóły na początku posta)
  •  2 płaskie łyżki soli morskiej
  •  2 płaskie łyżki cukru trzcinowego
  •  ok. 2 szklanki letniej wody
  •  otręby pszenne lub żytnie


W dużej misce mieszamy ze sobą mąki, zakwas, sól oraz cukier. Stopniowo dolewamy wodę (ciasto ma być gęste) i wyrabiamy ciasto rękoma przez ok.5 minut. Wyrobione ciasto odstawiamy w szklanej misce na 2 godziny.

Następnie przekładamy ciasto do dwóch keksówek wyłożonych papierem do pieczenia i posypanych otrębami.

Keksówki odstawiamy w ciepłe miejsce, do czasu wyrośnięcia chlebów.

Gdy chleby wyrosną- u mnie trwało to około 20-22 godziny, wkładamy je do piekarnika i pieczemy przez około 1 godzinę.

Po upieczeniu odwracamy keksówki do góry dnem, wyciągamy chleby i delikatnie odklejamy od nich papier do pieczenia. Pozostawiamy chleby do ostygnięcia.



Smacznego!

niedziela, 17 lipca 2011

Najprostszy chleb na zakwasie ze słonecznikiem

Tym kolejnym przepisem chciałabym Was zachęcić do wypieku własnego, naturalnego chleba. Naturalnego bo pozbawionego dodatku konserwantów 
i innych sztucznych składników.  

Już wcześniej dodawałam przepis na chleb razowy na zakwasie
Chleb z dzisiejszego przepisu jest łatwiejszy do wykonania, ale zawiera mniej dodatków w postaci ziaren. Jednak na sam początek przygody z domowym wypiekiem chleba, polecam właśnie ten przepis.

Przepis na zakwas znajdziecie tutaj.


  • 40  dag mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 60 dag mąki żytniej
  • 1,5 szklanki zakwasu żytniego
  • 2 płaskie łyżki soli morskiej
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • ok. 2 szklanki letniej wody
  • ziarna słonecznika
  • 1 jajko wiejskie
  • otręby pszenne lub żytnie

W dużej misce mieszamy ze sobą obie mąki, zakwas, sól oraz cukier. Stopniowo dolewamy wodę (ciasto ma być gęste) i wyrabiamy ciasto rękoma przez
ok.10 minut. Wyrobione ciasto odstawiamy w misce na 3 godziny.

Następnie przekładamy ciasto do dwóch keksówek wyłożonych papierem do pieczenia
i posypanych otrębami. Wierzch chlebów posypujemy słonecznikiem i smarujemy rozmieszanym jajkiem (staramy się posmarować równo całą powierzchnię chleba, wtedy cała skórka nabierze ładnego, złocistego koloru).
Keksówki odstawiamy w ciepłe miejsce, do wyrośnięcia chlebów. Zazwyczaj proces wyrastania trwa ok. 8 godzin. Bardzo często wystarczy jednak, że postawię keksówki blisko kuchenki, na której coś gotuję, aby proces wyrastania skrócił się do ok. 3 godzin.

Gdy chleby wyrosną, wkładamy je do piekarnika i pieczemy ok. 1 godziny.

Po upieczeniu odwracamy keksówki do góry dnem, wyciągamy chleby i delikatnie odklejamy od nich papier do pieczenia. Pozostawiamy chleby do ostygnięcia.

A później...


delektujemy się:)

Smacznego!

niedziela, 15 maja 2011

Chleb razowy na zakwasie

Pewnie wielu z Was zastanawia się jak upiec chleb na zakwasie. Niejednemu wydaje się to bardzo trudne.
Ale uwierzcie, upieczenie chleba na zakwasie nie jest niczym skomplikowanym. 



Chleb piekę średnio dwa razy w tygodniu. Najczęściej jest to chleb pszenno-żytni.
Do wypieku używam mąki razowej oraz zakwasu. Chleb zawsze się udaje, jest bardzo smaczny i zdrowy, a po domu unosi się piękny zapach.


Dzisiaj podaję przepis na chleb, w kolejnym poście opiszę jak wygląda moja produkcja zakwasu;)


Przepis na chleb na zakwasie:

  • 60 dag mąki pszennej razowej
  • 40 dag mąki żytniej
  • 1 szklanka zakwasu żytniego
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 2 łyżki soli morskiej
  • ok. 0,7 l  letniej wody
  • po garści: pestek słonecznika, płatków owsianych, otrębów pszennych i żytnich, sezamu, siemienia lnianego itp.

Mieszamy ze sobą: mąkę pszenną i żytnią, zakwas, sól, cukier oraz wodę. Wodę należy dodawać stopniowo, ciasto musi być gęste. Napisałam, że do wykonania chleba potrzebujemy 0,7l wody, ale jest to wielkość przybliżona. W zależności od tego jakiej mąki użyjecie będziecie musieli dodać mniej lub więcej wody. Wodę dodajemy więc stopniowo, tak aby wszystkie składniki się ze sobą połączyły, a ciasto było gęste.
Tak przygotowaną mieszaninę należy odstawić na ok. 2 godziny w jakieś ciepłe miejsce.

Następnie dodajemy po garści: pestek słonecznika, płatków owsianych, otrębów pszennych i żytnich, sezamu, siemienia lnianego itp. Wszystko dokładnie mieszamy
z przygotowanym wcześniej ciastem i przekładamy do foremek (ja piekę w dwóch keksówkach wyłożonych papierem do pieczenia, papier lekko posypuję otrębami). Foremki odkładamy w ciepłe miejsce, aby chleby wyrosły- trwa to od kilku
do kilkunastu godzin.

Gdy chleby wyrosną, posypujemy je lekko otrębami i zwilżamy wodą.
Następnie wkładamy foremki do rozgrzanego piekarnika na ok. 60 min. Po upieczeniu wyciągamy foremki z pieca, odwracamy do góry dnem. Ostrożnie odrywamy od chleba papier do pieczenia, zostawiamy chleb do wystygnięcia.

Po ostudzeniu kroimy, nakładamy ulubiony serek, konfiturę lub wędlinę i cieszymy się smakiem własnoręcznie upieczonego chleba:)