sobota, 19 maja 2012

Olej lniany-skarbnica bardzo zdrowych kwasów OMEGA-3

O istnieniu i zdrowotnych właściwościach oleju lnianego dowiedziałam się kilka miesięcy temu. Przez pierwszych kilka dni od zakupu, olej stał  w mojej lodówce praktycznie nieużywany. Powoli odkrywałam możliwości jego zastosowania
w mojej kuchni.




Ale zacznijmy od początku... Dlaczego olej lniany, dlaczego len?

Otóż, badania naukowe wskazują, że dieta osób dbających o zdrowie i dobre samopoczucie powinna być wzbogacona o len. Nasiona lnu zawierają substancje śluzowe, które łagodzą podrażnienia błon śluzowych układu pokarmowego
oraz oddechowego. Len jest także cennym źródłem wartościowego,
ale lekkostrawnego białka.
Jednak przede wszystkim nasiona lnu są skarbnicą tłuszczu.

Kwasy tłuszczowe dzielimy na dwie grupy:
1. nasycone- niekorzystne dla naszego zdrowia,
2. nienasycone- mające pozytywny wpływ na nasz organizm.

Kwasy tłuszczowe nienasycone dzielą się na kolejne dwie grupy:
1. jednonienasycone- nasz organizm potrafi sam je wytworzyć,
2. wielonienasycone (zaliczane do NNKT), których nie możemy samodzielnie wytworzyć, jedynie odpowiednią dietą możemy je dostarczyć do organizmu.

W skład Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych (NNKT) wchodzą kwasy OMEGA-3 i OMEGA-6. Prawidłowa proporcja kwasów OMEGA-6 do kwasów OMEGA-3 wynosi od 1:1 do 4:1. W diecie większości społeczeństwa proporcje te są jednak znacząco zachwiane (wynoszą od 10:1, a nawet 50:1).
Taki stan może być przyczyną powstawania wielu schorzeń. Nasuwa się więc pytanie czy mamy wpływ na proporcje tych kwasów w naszym organizmie?
Oczywiście, że tak: przede wszystkim na etapie zakupów spożywczych.

Za podwyższony poziom kwasu OMEGA-6 w naszej diecie odpowiada m.in. spożywanie dostępnych w sklepach rafinowanych olejów roślinnych.
Kwasy OMEGA-3 są niestabilne, mają krótki termin przydatności, więc są usuwane z większości artykułów spożywczych. Dlatego należy włączyć do swojej codziennej diety produkty, które obfitują w kwasy OMEGA-3, czyli np.: tłuste ryby morskie (m.in. łosoś, śledź, makrela) oraz oleje wyprodukowane  z roślin zawierających duże ilości NNKT OMEGA-3.
Przykładem takiego oleju jest olej lniany wysokolinolenowy (czyli taki, który zawiera minimum 50% NNKT OMEGA-3).

Tłuszcze stanowią ponad 50% tkanki mózgowej, a ich głównym składnikiem są fosfolipidy zawierające ogromne ilości kwasów OMEGA-3. Obecność fosfolipidów jest bardzo ważna, gdyż budują one nasze błony komórkowe otaczające każdą komórkę ciała (stanowią barierę ochronną). Tymczasem szacuje się, że nawet 80% społeczeństwa ma niedobory kwasów OMEGA-3. Niedobór ten może rzutować na złe funkcjonowanie układu nerwowego oraz powstawanie i rozwój wielu chorób.

Olej lniany bardzo korzystnie wpływa na układy: sercowo-naczyniowy, nerwowy
i trawienny. Stosuje się go m.in. w profilaktyce i leczeniu chorób reumatycznych, alergii i astmy. Potwierdzono także jego pozytywne oddziaływanie na wzrok oraz stan skóry, włosów i paznokci. Olej lniany jest także ważnym składnikiem diety sportowców oraz kobiet bądących w ciąży i karmiących piersią.

Oleje, których używamy na co dzień, produkowane są przemysłowo- w procesie rafinacji i przetwarzania chemicznego pozbawione są właściwości zdrowotnych, które zawiera tłoczony na zimno olej lniany. Należy więc zastąpić wszystkie, używane do tej pory, rafinowane oleje- olejem lnianym.

Olej lniany nie nadaje się jedynie do smażenia
(NNKT są wrażliwe na temperaturę). Do smażenia należy używać oliwy z oliwek, oleju rzepakowego nierafinowanego lub innego oleju o korzystnych proporcjach NNKT (przypominam, że prawidłowa proporcja kwasów OMEGA-6 do kwasów OMEGA-3 wynosi
od 1:1 do 4:1
).




KILKA WSKAZÓWEK JAK KUPOWAĆ OLEJ LNIANY

Na naszym rynku dostępne są oleje lniane różnych producentów. Jednak nie kupujemy pierwszego lepszego oleju, tylko dlatego, że na etykiecie napisane jest "olej lniany". Musimy zwrócić jeszcze uwagę na trzy ważne sprawy:

1. Olej lniany powinien zawierać co najmniej 50% Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych OMEGA-3. Przy zakupie powinniśmy się więc kierować nie tylko ceną, ale przede wszystkim informacją o zawartości NNKT OMEGA-3.

2. Często spotykam się z tym, że oleje lniane są przechowoywane w niewłaściwy sposób (na półkach sklepowych lub w odkrytych ladach chłodniczych), tracąc tym samym bezpowrotnie swoje cenne właściwości. Kwasy OMEGA-3 są bardzo wrażliwe na światło i temperaturę, dlatego olej lniany powinien być przechowywany w ciemnych, szklanych (na pewno nie plastikowych) butelkach, w temperaturze od 4 do 10 stopni Celsjusza.
Ja kupuję olej lniany w aptece, jest on w ciemnej butelce, w styropianowym opakowaniu. Oczywiście jest przechowywany w lodówce, bez dostępu światła
i wysokiej temperatury.

Można również zakupić olej "u źródła", czyli bezpośrednio od producenta.

3. Wybieramy oleje, które były wyprodukowane niedługo przed naszym zakupem. Na każdej butelce jest data produkcji oleju, kupujemy jak najbardziej "świeży".
Ja zazwyczaj dzwonię do apteki i pytam kiedy będzie dostawa oleju lnianego i tego dnia kupuję (są to zazwyczaj 2-3 dni od daty produkcji).
Termin ważności oleju lnianego wynosi 3 miesiące, po tym czasie traci on swoje właściwości.


Dzisiejszy wpis był trochę dłuższy od wcześniejszych, ale chciałam przekazać Wam istotne informacje na temat oleju lnianego. Naprawdę warto zadbać o zdrowie swoje i najbliższych i włączyć ten olej do codziennej diety. Możliwości jego zastosowania w kuchni jest wiele. Można np. dodawać go do sałatek, polewać nim ziemniaki tuż przed podaniem lub przygotowywać pyszne pasty z białego sera
i oleju lnianego (już wkrótce znajdziecie przepisy na blogu). 

Oleju lnianego używam również. do przygotowania bardzo słodkiego masła orzechowego.

Wszystkim, którzy dotrwali do końca tego posta, dziękuję za uwagę.
Serdecznie pozdrawiam!

12 komentarzy:

  1. dobrze, że o tym piszesz, te informacje są bardzo ważne. Ja studiuję gastronomię, wiec maglowali z tego nas wkoło. Dobrze spojrzeć u Ciebie na podsumowanie wiadomości :) Tak ważnych !
    pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie
    Szana ;)
    www.gastronomygo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie olej lniany jest świetny, ja uwielbiam jego smak!
    Moja mama parę lat temu kupiła ten olej (Budwigowy, przez internet) a później z lokalnego gospodarstwa.
    Więc w moim domu rodzinnym od dawna w lodówce ZAWSZE jest pasta z chudego twarogu, jogurtu naturalnego i oleju lnianego, wg zaleceń właśnie dr Budwig.
    Smakuje genialnie, a miseczka czegoś takiego z łyżeczką miodu lipowego z zaprzyjaźnionej pasieki to w ogóle niebo <3 Uwielbiam tym polewać rano owsiankę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Szana cieszę się, że doceniłaś mój trud włożony w napisanie tego posta;)

    Arbuzowedaiquiri- pastę wg zaleceń dr Budwig staram się jeść codziennie. Jednak przyznam się, że pasty w połączeniu z miodem jeszcze nie próbowałam. Dziekuję za inspirację, na pewno wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. witaj, zaciekawiło mnie to masło orzechowe - chyba pokombinuję coś w tym temacie, jeśli chodzi o olej lniany to faktycznie chyba warto go jeść, bo wydaje mi się, że odkąd zajadam się nim w miarę regularnie poprawiło się moje samopoczucie no i skóra nabrała elastyczności, że o włosach nie wspomnę. Pasta budwigowa jest rewelacyjna, bo można przyrządzić ją na wszystkie możliwe sposoby, ja osobiście preferuję na ostro tj. np. z chilli i czosnkiem - rewelacja :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oliwy z oliwek nie powinno się używać do smażenia, gdyż zmienia swoje właściwości!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobre rady. Niektórzy nie wiedza w jakich warunkach mogą być przechowywane takie oleje i kupuja je w normalnych sklepach, gdzie są one ustawione na półkach sklepowych i narażone na światło. Ja głownie zamawiam takie oleje od producentów poprzez sklepuy internetowe bądz też zamawiam w aptece.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka razy zdarzyło mi się zwrócić uwagę właścicielom takich sklepów... niestety bezskutecznie.

      Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę wielu zdrowych wyborów;)

      Usuń
  7. Olej rzepakowy do smażenia, jasne, a kwas erukowy, przy spożywaniu którego udowodniono naukowo tworzenie się blizn na sercu? Jak już dbamy o zdrowie, to najlepiej do smażenia dawać olej ryżowy albo arachidowy - mają bardzo wysoką temperaturę dymienia, a co za tym idzie, podczas smażenia powstaje w nich bardzo mało izomerów trans.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo kokosowy nierafinowany

      Usuń
  8. Niestety w Polsce ciężko jest dostać olej lniany, który miałby zawartość Omega 3 większą niż ok 65%. Jeśli ktoś jest zainteresowany większą ilością informacji na temat oleju lnianego, to polecam ten artykuł: http://befit.pl/wlasciwosci-oleju-lnianego/

    OdpowiedzUsuń
  9. A ile NNKT ma olej z wymienionej strony producenta (zlotopolskie), bo szczerze mówiąc nie mogę tam znaleźć informacji na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Inga.

      Na stronie tego producenta znalazłam informację, że ich olej lniany ma ok 60% NNKT w postaci kwasu alfa linolenowego.

      Pozdrawiam,

      Agnieszka

      Usuń